„Mamo,Tato! Pobaw się ze mną!!!”
Na początek rozgrzewka - kilka ćwiczeń usprawniających język:
- Dotykamy czubkiem języka wszystkich zębów - najpierw górnych, potem dolnych.
- Przesuwamy czubek języka po podniebieniu od górnych zębów w głąb jamy ustnej, w kierunku gardła.
- Wypychamy językiem policzki.
- Przesuwamy język na boki w kierunku kącików ust.
- Wsuwamy język pod wargę górną i pod wargę dolną (małpie miny).
- Opieramy język o dolne zęby i robimy językiem koci grzbiet.
- Mlaskamy.
- Kląskamy.
- Śpiewamy: la,lo,le,lu,ly,li…


„MIŚ ŁAKOMCZUSZEK”
Ola ma dzisiaj urodziny. Razem z mamą przygotowuje przyjęcie. Na przyjęciu będzie mama, tato i brat Lolek. (Policz ile miejsc trzeba przygotować? - policz również miejsce dla Oli!) Mama postanowiła upiec tort. Na torcie umieściła 5 świeczek. (Jak myślisz ile Ola ma lat? Ile ty masz lat? - Ile świeczek byłoby na twoim torciku? Naśladuj zdmuchiwanie świeczek.) Ola dostała w prezencie misia. Miś był mięciutki, pluszowy. Oli bardzo podobał się ten prezent (wymyśl imię dla misia).
Po uroczystości, zmęczona Ola położyła się spać i zabrała ze sobą misia.
Miś Oli, jak się okazało, nie był zwyczajnym pluszowym misiem.
Był to miś Łakomczuszek. Miś Łakomczuszek był misiem zaczarowanym. Zawsze, gdy wszyscy domownicy zasypiali, on budził się do życia.
Najpierw przeciągał się i ziewał (przeciągamy się we wszystkie strony i mocno otwierając usta ziewamy).
Potem klepał się po brzuszku, sprawdzając, czy przypadkiem nie jest głodny. Zwykle stwierdzał, że jest baaaardzo głodny i burczy mu w brzuszku (mruczymy, naśladując burczenie brzuszka). Robił jeszcze krótką gimnastykę pluszowych łapek. Gimnastykował również swój język i wargi, przygotowując się do jedzenia (wykonaj swoją gimnastykę języka i warg).
Potem hop, wyskoczył z łóżka i popędził do kuchni. Tam przygotował sobie solidny posiłek. Rozpoczął od miodu - bo to misie lubią najbardziej (nalejcie trochę miodu na miseczkę i zlizujcie go językiem). Później postanowił zjeść płatki kukurydziane (nasypcie płatki na płaski talerzyk i starajcie się językiem przenieść je do buzi). 
Oj! Kilka płatków przykleiło się misiowi do podniebienia (mlaskajcie i oblizujcie podniebienie od zębów górnych w kierunku gardła). 
Na stole zobaczył jabłko. Pomyślał, że chętnie je zje! (zjadajcie z misiem całe jabłko, odgryzajcie po kawałku, rozdrabniajcie ząbkami i połykajcie).
Na koniec bardzo zachciało mu się pić. Zabrał rurkę i napił się pysznego soku owocowego (pijcie gęsty sok przez rurkę). 
Nagle poczuł się zmęczony swoim łakomstwem. Oblizał się (oblizujemy swoje wargi). Zaczął ziewać (ziewamy). Poszedł do łazienki, umył ząbki (nasz języczek naśladuje mycie ząbków). Następnie podreptał do pokoju Oli. Wskoczył pod kołderkę i zasnął, pochrapując (chrapiemy).
Jak myślisz, co mu się śniło? (opowiedz własnymi słowami sen misia Łakomczuszka).

Logopeda

1. Zabawa logorytmiczna „Losowanie”

Mama przygotowuje nagranie ulubionej muzyki oraz kartki z instrukcjami w jaki sposób dziecko ma tańczyć. Kartki chowamy do pudełka, z którego dziecko będzie losowało.
Przykładowe zapisy na kartkach-losach:
- zatańcz, trzymając ręce w górze,
- zatańcz, poruszając tylko głową,
- zatańcz jakbyś był bocianem,
- zatańcz bez odrywania nóg od podłogi,
- Zatańcz, śpiewając la,lo,le,lu,li,ly,
- zatańcz poruszając tylko rękami itp…
Po wylosowaniu dziecko tańczy w sposób opisany na kartce.

2. Zabawa artykulacyjna, oddechowa: „Snuj się snuj bajeczko…”
Podczas zabawy cała rodzina tworzy bajeczkę. Na początek wybieramy temat bajki. Tato rozpoczyna opowieść, kolejne osoby dopowiadają dalszy ciąg historii. W ten sposób powstaje wymyślona przez całą rodzine bajeczka.

3. Zabawa oddechowa „Kartka”
Do ściany przykładamy kartkę z zeszytu, na którą dziecko dmucha w ten sposób, aby kartka nie spadła na podłogę. (jest to trudne ćwiczenie, ale może wam się uda)

4. Zabawa słuchowa, artykulacyjna „ Co słychać na łące?”
Rodzice naśladują odgłosy mieszkańców łąki (wąż, konik polny, pszczoła, kukułka, bocian, dzięcioł, żaba…), dzieci zgadują jakie zwierzę wydaje taki odgłos. Jeśli wyjdziecie z rodzicami na spacer, posłuchajcie odgłosów przyrody.

5. Zabawa oddechowa „Kołysanka dla pluszaka”
Dziecko kładzie się wygodnie na plecach, na brzuszku kładzie sobie ulubionego pluszaka. Oddychając obserwuje jak brzuszek kołysze pluszaka (pluszak nie może spaść z brzuszka!”

6. Zabawa artykulacyjna, oddechowa, fonacyjna „Śmiechy”
Proszę zadać dzieciom kilka pytań:
- Kiedy się śmiejemy?
- Co może być śmieszne?
- Co ciebie rozśmiesza?
Następnie naśladujcie wspólnie śmiech różnych osób (śmiech cichy, głośny, z zamkniętymi ustami, z szeroko otwartą buzią…)
Niech dziecko naśladuje śmiech:
Taty Mamy Małej dziewczynki
Małego chłopca Mikołaja (tego od prezentów)
Babci Dziadka

7. Zabawa artykulacyjna, fonacyjna „Chory kotek”
Dziecko słucha wiersza Stanisława Jachowicza „Chory kotek”
Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku,
I przyszedł pan doktor: „Jak się masz, koteczku”!
— „Źle bardzo...” — i łapkę wyciągnął do niego.
Wziął za puls pan doktor poważnie chorego,
I dziwy mu prawi: — „Zanadto się jadło,
Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;
Źle bardzo... gorączka! źle bardzo, koteczku!
Oj! długo ty, długo poleżysz w łóżeczku,
I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta:
Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta!”
— „A myszki nie można? — zapyta koteczek
— Lub z ptaszka małego choć z parę udeczek?"
— „Broń Boże! Pijawki i dieta ścisła!
Od tego pomyślność w leczeniu zawisła”.
I leżał koteczek; kiełbaski i kiszki
Nie tknięte, z daleka pachniały mu myszki.
Patrzcie, jak złe łakomstwo! Kotek przebrał miarę;
Musiał więc nieboraczek srogą ponieść karę.
Tak się i z wami dziateczki stać może;
Od łakomstwa strzeż was Boże!


Porozmawiajcie z dziećmi na temat treści wiersza.
Następnie niech dzieci naśladują:
- kapryszącego kotka;
- ziewającego kotka;
- kotka, który stracił apetyt;
- śpiącego kotka; - mruczącego kotka;
- kaszlącego kotka; - kotka z czkawką;
- kotka, który pokazuje panu doktorowi gardło;
- kotka, którego boli głowa;
- kotka, który musi połykać gorzkie lekarstwa;
- kotka, który śpi,
- kotka, który zjadł coś pysznego.

Dobrej zabawy!!!

1. Zabawa oddechowa i logorytmiczna „Biedronka gubi kropki”
- Wycinamy papierową biedronkę, na niej dzieci rozkładają kropki (wycięte z papieru)
- starszym dzieciom można zwrócić uwagę, że kropki po obu stronach muszą być ułożone symetrycznie, możemy wspólnie z dzieckiem przeliczać kropki.
- Dzieci wczuwają się w rolę psotnego wietrzyka, który biega wokół biedronki i na umówiony sygnał zdmuchuje z niej kropki.
- Zabawa ta uczy prawidłowego oddychania, wydłuża fazę wydechową oraz pobudza do ruchu całe ciało.

2. Zabawa artykulacyjna, oddechowa i fonacyjna. Do wiersza E.M. Skorek „Kto mruczy?” (Dzieci słuchają wiersza i w odpowiednim miejscu mruczą – cicho i jak najdłużej na jednym wydechu wypowiadając głoskę [m]: mmmmmmm….) (dodatkowo można delikatnie dotknąć dłonią szyi, aby wyczuć jak drgają struny głosowe „ukryte” w krtani)

„Kto mruczy?”
Mały kotek wskoczył
na babci kolana,
mruczy, by tu zostać
do samego rana:
- Mmm…, mmm…
A gdy kotek widzi
miskę pełną mleka,
głośno sobie mruczy,
z wypiciem nie zwleka:
- Mmm…, mmm…
Także duże misie
śniąc o plastrach miodu
mruczą bardzo głośno
i nie czują głodu:
- Mmm…, mmm…
Kiedy bure misie
są w pobliżu ula,
przyjemne mruczenie
aż pszczółki rozczula:
- Mmm…, mmm…
Bardzo grzeczne dzieci,
aby mówić pięknie,
na ćwiczeniach mruczą
przyjemnie i dźwięcznie:
- Mmm…, mmm…

3. Zabawa artykulacyjna, oddechowa i fonacyjna.
Dziecko biega mówiąc rytmicznie: Mucha bzyczy: bz bz bz (macha rękami niczym skrzydełkami)
A wąż syczy: ssssssss (przysiada nisko na podłodze).
Na koniec zabawy dziecko rysuje muchę lub węża.

4. Zabawa „Echo”artykulacyjna, oddechowa i fonacyjna.
Zabawa uczy właściwego gospodarowania oddechem. Proszę porozmawiać z dzieckiem co to jest echo. Następnie mama/tato wołają, dziecko odpowiada jak echo. W tej zabawie rozpoczynamy powtarzanie od pojedynczych głosek, następnie przechodzimy do sylab oraz do łatwych i trudniejszych wyrazów. Podczas powtarzania wyrazów pamiętamy, że dziecko powtarza tylko drugą część wyrazu np: dolina - echo powtarza: lina, lina, lina..

5. Zabawa „Latające kulki” artykulacyjna i oddechowa.
Zabawa doskonali poprawną artykulację głoski [p] oraz właściwe gospodarowanie oddechem i umiejętność kierowania strumienia powietrza na określony cel, aby wprawić go w ruch.
Dziecko kładzie na dłoni kulkę z gazety (którą wcześniej samo zrobiło).
Następnie zbliża dłoń do ust i wypowiada głoskę [p] w taki sposób, aby zdmuchnąć kulkę z dłoni. Można zrobić zawody z rodzeństwem, rodzicami, komu uda się zdmuchnąć kulkę najdalej.


6. Zabawa artykulacyjna - „Sprawdź, czy potrafisz?”
Dziecko siada prze lustrem, rodzic pyta:
- Sprawdź, czy potrafisz posyłać całusy? - dziecko posyła całusy, kontrolując w lustrze aby pracowały tylko wargi, a zęby zostały zwarte.
- Sprawdź, czy potrafisz parskać jak konik? - dziecko parska, obserwując w lustrze jak wibrują wargi.
- Sprawdź, czy potrafisz dotknąć językiem podniebienia przy otwartych ustach? - dziecko wykonuje polecenie.
- Sprawdź, czy potrafisz uśmiechnąć się szeroko, nie rozwierając zębów? - dziecko wykonuje polecenie, patrząc w lusterko.
- Sprawdź, czy potrafisz lekko nagryzać zębami górnymi wargę dolną? - dziecko wykonuje polecenie kontrolując się w lusterku.

7. Zabawa słuchowa, artykulacyjna „Co wydaje taki dźwięk?”
Rodzic naśladuje dźwięki znanych dzieciom przedmiotów, dziecko zgaduje co może wydawać taki dźwięk. Np. Tykanie - zegar Warczenie - pies Stukanie - młotek, pukanie do drzwi….itd

Miłej zabawy! Logopeda

Warunkiem poprawnej artykulacji jest dobre przygotowanie aparatu artykulacyjnego - języka, warg, policzków, podniebienia. Narządy te powinna cechować wysoka sprawność. Sprawność tą można podnosić za pomocą różnorodnych, wielokrotnie, systematycznie powtarzanych ćwiczeń (w formie zabawowej).
Mówienie, to sprawność, którą dziecko nabywa etapami.
Środowiskiem, w którym kształtuje się myślenie i mowa dziecka, jest rodzina. Wśród najbliższych dziecko doświadcza różnorodnych sytuacji związanych z mówieniem. Do sytuacji tych zaliczyć można: zabawę, ubieranie, mycie, jedzenie, porządkowanie… (wszystko, czego dziecko doświadcza codziennie).
Zanim małe dziecko zacznie mówić, rejestruje, doświadcza, koduje, otaczającą je rzeczywistość. W ten sposób uczy się mowy biernie. Dopiero w następnym etapie dziecko uczy się słuchać, mówić, zadawać pytania, udzielać odpowiedzi, formułować wnioski.
Każda sytuacja dnia codziennego powinna stwarzać okazję do mówienia.


Przez następne kilka dni zaproponuję różnorodne zabawy, podczas których ćwiczony jest:
- oddech (ćwiczenia oddechowe),
- właściwe posługiwanie się głosem (ćwiczenia fonacyjne),
- ruch całego ciała, w tym i narządów artykulacyjnych (ćwiczenia logorytmiczne),
- precyzyjne słyszenie i rozróżnianie najmniejszych elementów składowych mowy (ćwiczenia słuchowe, w tym słuchu fonematycznego),
- aparat artykulacyjny (ćwiczenia artykulacyjne, przygotowujące poszczególne narządy do pełnienia odpowiednich funkcji w procesie mówienia, a co za tym idzie, poprawnej artykulacji wszystkich głosek).

Na początek dwie zabawy:
1. Artykulacyjna i słuchowa:
- Rodzice naśladują głosy zwierząt, zadaniem dziecka jest odgadnięcie jakie to zwierzę.
- Następnie dzieci podejmują naśladowanie głosów zwierząt, rodzice odgadują.
- Na zakończenie zabawy można zobaczyć filmy You Tube, o zwierzętach, których głosy naśladowaliście. Można również posłuchać tych głosów w oryginale.
2. Artykulacyjna:
- Dzieci i rodzice robią miny do lusterka, aby sprawdzać jak zmienia się układ warg i języka. (konkurs na najładniejszą, najśmieszniejszą, najstraszniejszą… minę.)
- Podczas tej zabawy podnosimy sprawność narządów artykulacyjnych i wyczuwamy zmiany w ich układzie.

Dobrej zabawy!!! Logopeda

Bajki są dla nas wspaniałym pretekstem do kontaktów” - Danielle Bouvet

Ćwiczenia słuchowe cd.

Dla dzieci młodszych:
1. Dziecko siedzi odwrócone bokiem do rodzica, rodzic wypowiada szeptem jakąś nazwę np.lalka - dziecko powtarza co usłyszało.
2. Umawiamy się z dzieckiem, że jeśli usłyszy jakiś wyraz np. kotek, w ciągu innych wyrazów, wtedy musi zareagować np. przez podniesienie rąk w górę. Rodzic mówi: lody, kotek (dziecko podnosi ręce), mysz, mrówka, auto, kotek, kotek, korek…
3. Dzielimy wyrazy na sylaby - rozmawiamy ze sobą w języku robotów: ma-ma; lo-dy; ma-li-ny; ko-tek; sa-mo-chód; o-bra-zek; itd…

Dla dzieci starszych:
1. Podziel słowa na sylaby, policz ile sylab ma dane słowo (fasola, kalarepa, dom, tata, mama, ja, tulipany, żur, ….)
2. Dobierz słowa do rymu:
Przykład: słowa - sowa - głowa
Propozycje, do których należy wymyślić rymy:
dzień -………
buty - ………
kora - ……….
fale - ……….
woda - ……..
grzyby - ……
Janek - …….
kotek - …….
domek - ….
3. Połącz sylaby. Jakie słyszysz słowo?
ma-ma, ta-ta, O-la, l o-dy…. (inne słowa dwusylabowe wg uznania)
pa-ra-sol, ko-la-no, ko-la-cja, ka-na-pa, ka-na-rek ….(trzy sylaby)
ka-la-re-pa, sa-mo-cho-dy, ga-la-re-ta …(cztery sylaby)
4. Który wyraz rozpoczyna się głoską [a] : noga, Ola, Ala, Ewa, koń, akwarium……..
5. Który wyraz kończy się głoską [a]: mama, tata, stół, ja, kot, mysz….
6. W którym wyrazie słyszysz głoskę [a] w środku: lato, okno, Ala, lew, Tomek, bazie…